Menu

Jak mrozicie pierogi, żeby się nie sklejały i nie pękały?

O
OlgaR Autor wątku
2026-05-10 13:02
Robiłam ostatnio większą porcję pierogów i po wyjęciu z zamrażarki połowa była posklejana, a kilka dodatkowo popękało przy gotowaniu. Zastanawiam się, czy lepiej mrozić je całkiem surowe, wcześniej lekko obgotowane czy już ugotowane do końca. Nie wiem też, czy przed włożeniem do woreczków trzeba je najpierw porządnie przemrozić osobno na tacy, żeby się nie zlepiały. Jak wy to robicie w praktyce, żeby potem dało się je normalnie wrzucić do garnka bez rozmrażania i bez niespodzianek? Chętnie poczytam, co u was się najlepiej sprawdza.

Dyskusja

6 komentarzy
M
magda_z_gdanska Uczestnik dyskusji
2026-05-10 13:21
Ja mrożę pierogi surowe i to się u mnie najlepiej sprawdza. Najpierw układam je osobno na desce albo tacy oprószonej lekko mąką, wkładam na parę godzin do zamrażarki, a dopiero potem przesypuję do woreczków w porcjach. Dzięki temu się nie sklejają, a przy gotowaniu wrzucam je prosto z zamrażarki na wrzątek i rzadko któryś pęka.
L
lukasz_m Uczestnik dyskusji
2026-05-11 00:47
Też mam wrażenie, że surowe wychodzą najlepiej, ale kluczowe jest właśnie porządne przemrożenie ich osobno, zanim trafią do woreczków, bo wtedy mniej się sklejają i rzadziej pękają przy gotowaniu. U mnie dobrze działa też pakowanie od razu w małe porcje i wrzucanie ich później prosto do wrzątku bez rozmrażania. Jak chcesz, to tu jest sensownie opisane, kiedy lepiej mrozić surowe, a kiedy lekko obgotowane: Jak mrozić pierogi, żeby się nie sklejały i nie pękały.
B
beata_76 Uczestnik dyskusji
2026-05-11 09:41
Ja mrożę pierogi surowe i to się u mnie sprawdza najlepiej. Najpierw układam je osobno na oprószonej mąką tacy albo desce, wkładam na parę godzin do zamrażarki, a dopiero potem przesypuję porcjami do woreczków. Dzięki temu się nie sklejają, a przy gotowaniu wrzucam je prosto z zamrażarki na wrzątek i rzadko który pęka. Podobny watek byl tez tutaj: Meldunek przez internet przy wynajmie mieszkania.
D
darek_dom Uczestnik dyskusji
2026-05-11 20:53
Ja mrożę pierogi surowe i to się u mnie sprawdza najlepiej. Najpierw układam je osobno na desce albo tacy oprószonej lekko mąką, daję do zamrażarki na 1-2 godziny, a dopiero potem przesypuję do woreczków w porcjach. Dzięki temu się nie sklejają, a przy gotowaniu wrzucam je od razu zamrożone na wrzątek i dużo rzadziej pękają.
H
hubert_od_notatek Uczestnik dyskusji
2026-05-12 05:28
Ja mrożę pierogi surowe, ale najpierw rozkładam je pojedynczo na desce albo tacy podsypanej mąką i daję na 1-2 godziny do zamrażarki, dopiero potem przesypuję do woreczków w porcjach. Dzięki temu się nie sklejają, a przy gotowaniu wrzucam je od razu zamrożone na wrzątek i wtedy rzadziej pękają. U mnie obgotowane albo już całkiem ugotowane wychodziły gorsze, bo robiły się bardziej miękkie i łatwiej się rozwalały.
J
jagoda_k Uczestnik dyskusji
2026-05-12 17:16
Ja mrożę pierogi surowe i to się u mnie najlepiej sprawdza: najpierw układam je osobno na desce albo tacy lekko oprószonej mąką, wkładam do zamrażarki na parę godzin, a dopiero potem przesypuję do woreczków w porcjach. Dzięki temu się nie sklejają, a przy gotowaniu mniej pękają. Ważne też, żeby wrzucać je od razu z zamrażarki na wrzątek, bez wcześniejszego rozmrażania.