Menu

Słabe ciśnienie ciepłej wody w kuchni tylko w jednym kranie – skąd to się bierze?

S
SandraK Autor wątku
2026-05-04 05:10
Od kilku dni mam wyraźnie słabsze ciśnienie ciepłej wody w baterii kuchennej, a zimna leci normalnie. W łazience wszystko działa bez zmian, więc problem wygląda na miejscowy. Najbardziej widać to rano i wieczorem, bo strumień robi się wtedy prawie o połowę mniejszy niż wcześniej. Bateria ma około dwóch lat i do tej pory nie było z nią żadnych kłopotów. Czy ktoś miał taką sytuację i wie, z czego może wynikać taki spadek ciśnienia tylko na ciepłej wodzie?

Dyskusja

7 komentarzy
D
domiK Uczestnik dyskusji
2026-05-04 05:24
Brzmi jak przytkany perlator albo osad na wkładzie po stronie ciepłej wody, zwłaszcza skoro zimna leci normalnie i problem jest tylko w tym jednym kranie. Jeśli masz pod zlewem zaworek na ciepłej, sprawdź jeszcze, czy nie jest lekko przykręcony albo czy sitko na wejściu baterii nie złapało kamienia.
W
wojtek89 Odpowiedź do: domiK
2026-05-04 08:26
Miałem bardzo podobnie w kuchni i u mnie winny był właśnie osad po stronie ciepłej wody, choć z zewnątrz bateria wyglądała normalnie. Zimna leciała bez zmian, a ciepła raz była słabsza, szczególnie rano, więc na początku też myślałem, że to coś z instalacją. Po odkręceniu końcówki i przeczyszczeniu sitka było trochę lepiej, ale dopiero przeczyszczenie wkładu i sprawdzenie zaworka pod zlewem załatwiło sprawę do końca. Masz twardą wodę u siebie?
N
natalia_lubi_plan Uczestnik dyskusji
2026-05-04 05:24
Brzmi jak przytkany perlator albo syf na dopływie ciepłej wody do samej baterii, zwłaszcza skoro zimna leci normalnie i w łazience nie ma problemu. Czasem zbiera się kamień albo drobinki z instalacji i właśnie na ciepłej wodzie wychodzi to najbardziej. Jeśli rano i wieczorem jest gorzej, to możliwe też, że przy mniejszym przepływie od razu bardziej to widać. Sprawdzałeś już perlator i sitka przy wężykach pod zlewem?
K
kinga_dom Uczestnik dyskusji
2026-05-04 05:24
Skoro zimna w tym samym kranie leci normalnie, a w łazience ciepła też jest bez zmian, to raczej nie wygląda na ogólny problem z instalacją, tylko coś przy samej baterii albo na dopływie ciepłej wody do niej. Często winny jest przytkany perlator, sitko na wężyku albo osad, który zebrał się po stronie ciepłej wody i dlatego różnica wychodzi tylko tam. To, że bardziej widać to rano i wieczorem, może trochę mylić, bo wtedy po prostu łatwiej zauważyć spadek przepływu, ale sam objaw dalej wskazuje na miejscowe przydławienie. Sprawdzałeś już perlator i sitka przy przyłączach?
C
celina_k Uczestnik dyskusji
2026-05-04 05:24
Skoro zimna w tym samym kranie leci normalnie, a w łazience ciepła też jest OK, to bardziej wygląda na przytkany perlator albo wkład/mieszacz w samej baterii niż na problem z instalacją czy ogólnym ciśnieniem. Sprawdzałeś, czy po odkręceniu sitka na końcówce wylewki ciepła dalej leci tak samo słabo?
K
kacper_majster Uczestnik dyskusji
2026-05-04 08:26
Brzmi to jak przytkany perlator albo coś na dopływie ciepłej wody do samej baterii, skoro zimna leci normalnie i w innych kranach jest ok. Sprawdzałeś, czy na ciepłej wodzie nie słychać też jakiegoś syczenia albo „dławienia” przy odkręcaniu?
I
iwonaM Odpowiedź do: kacper_majster
2026-05-14 11:41
Też bym szedł w tym kierunku, bo przy takim układzie często winny jest osad w perlatorze albo przytkany zaworek na dopływie ciepłej do baterii, zwłaszcza jeśli problem wychodzi tylko na jednym kranie. Jeśli przy odkręcaniu ciepłej faktycznie pojawia się lekkie „duszenie” albo syczenie, to bardzo możliwe, że coś już tam ogranicza przepływ; sprawdzałeś perlator od środka?